Dziesięć francuskich powiedzeń – część druga

W poprzedniej części pisaliśmy o wpływie języka francuskiego na polskie życie kulturalne i narodowe w czasach dawniejszych. Nie będziemy rozpisywać się o lokatorach Hotelu Lambert, natomiast na pewno o pozostałych we współczesnej polszczyźnie sformułowaniach wywodzących się z francuskiego. Uprzednio wspomnieliśmy o zanikającym słowie „o pardon”. Oraz o najbardziej obecnie rozpowszechnionym słowie francuskim, czyli menu.  Zainteresowanych  odsyłamy do język francuski 10 powiedzeń cześć pierwsza. W obecnej części zajmiemy się dalszymi przykładami popularnych wyrażeń pochodzących z Francji.

tłumaczenia francuskie, kuchnia francuska

  1. Sauté. Nie tylko słowo „menu” przeniknęło z gastronomii znad Loary do życia europejskiego, lecz także „sauté”, spolszczane nieraz do sote, utraciło swoje pierwotne znaczenie, lub raczej niezwykle je poszerzyło. Widać, jak kuchnia, zwłaszcza francuska, wpłynęła na kulturę Europejczyków. Pierwotnie słowo oznaczało POSOLONĄ potrawę w sosie własnym, np kurczak sauté czyli bez potrawki, obecnie wielokrotnie słyszymy je w różnych kontekstach. Poznańska firma Sote zajmuje się przykładowo, informatyką. Sauté mówimy, gdy coś pojawi się samo , bez dodatków. Jak piękna dama bez kolczyków i całej reszty. A znaczy: posolony. Daleko odeszliśmy od pierwotnego znaczenia.
  2. Vis-a-vis. Nie sposób pominąć w naszym zestawieniu oznaczenie kierunku jakim jest „wiziawi”, bo tak wymawiamy (problem pojawia się w sytuacji zapisania owego wyrażenia). Wiemy, że oznacza „naprzeciwko”, ale znaczenie oryginału to starofrancuskie „twarzą w twarz”. Ciekawostka, wyrażenie pojawia się w wielu językach , na przykład w rosyjskim pisane fonetyczne.
  3. Qui pro quo. To się nieraz zdarza, może nie tak często jak „deja vu” opisane w pierwszej części. Qui pro quo, przeważnie łączące się w związek frazeologiczny z przymiotnikiem „zabawne” stanowi jednak zapożyczenie z łaciny (ten zamiast tego) a nie z francuskiego!
    Gdy mówimy o tłumaczeniach francuskiego, wykaz tłumaczonych języków, francuski znajduje się w odsyłaczu Biura tłumaczeń Meritum.
  4. Voila. Czasem, gdy chcemy efektownie podkreślić sprawne wykonanie czynności, to nie mówimy „tada” (wciąż jeszcze, ale nie wiadomo jak długo się obronimy przed amerykanizmami), lecz „Voila!”. Elegancko i jasno, z wzięło się z dawnego „patrz” „tam”, voi la, które po francusku znaczy „oto”, „tam oto”. Słowo niezwykle popularne w całej Europie, od Turcji i Rosji, przez Polskę, Niemcy, Hiszpanię, Estonię aż po daleki Wietnam.
  5. Va banque – fraza przysłówkowa, gdyż odpowiadająca na pytanie jak? , wzięła się z gry w karty, a konkretnie z gry w sposób ryzykancki, gdy „stawka o cały bank”
  6. Tête-à-tête. Spróbujcie zapytać się na ulicy, jak się to pisze, konia z rzędem temu, kto będzie znał pisownię  francuskiego zwrotu  oznaczającego „twarzą w twarz” albo raczej „głową w głowę” ,czyli schadzkę czyli randkę

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *