Dlaczego piosenkarze po angielsku śpiewają, część druga

Czemu wokaliści i pieśniarze używają do śpiewania języka angielskiego? Co jest tego przyczyną? Spróbujmy się przyjrzeć możliwym powodom językowego monopolu angielskiej mowy we współczesnej muzyce rozrywkowej.  W poprzedniej części rozważań nad pytaniem – dlaczego piosenkarze śpiewają po angielsku, część pierwsza – nakreśliłem historyczną sytuację, gdy język angielski NIE był dominującym w muzyce. Trudno sobie to dziś wyobrazić, ale tak było!
Włoski język, włoskie wokalistki (śpiewaczki), opera włoska i muzyka.

Modne wyszukiwanie, tłumaczenie piosenek

Jednak obecnie zajmiemy się, zgodnie z obietnicą, tą rewolucyjną wręcz zmianą , gdy tłumaczenie języka angielskiego w zakresie tekstów (wystarczy wpisać w Googlu „tłumaczenie piosenek”) stało się najbardziej popularnym hasłem wyszukiwanym w Internecie, gdy mówimy o tłumaczeniach  języków obcych , a wokaliści całego świata śpiewają albo po angielsku (przeważnie) albo w języku ojczystym (rzadko).

śpiewanie w języku angielskim - nie zawsze

Dodajmy, są audycje na przekór promujące inne języki europejskie w muzyce, przykładowo trójkowa” strefa rockandrolla wolna od angola” (jak tu napisać: Rokendrol, aby słownik Worda nie przyczepiał się? Przez „k” błąd, przez „c” i dla „ll” też, to słowo nie istnieje w polskim! Tylko oryginalne angielskie rock and roll przechodzi przez korektę językową). W audycjach tam nadawanych można posłuchać rocka w wersji  słoweńskiej, węgierskiej (pycha!) czy francuskiej (też ciekawa).

Co się jednak wydarzyło, że język angielski w XX wieku zdominował rynek muzyczny?  Czy fakt, że łatwo się nauczyć wymowy w dość krótkim czasie? Ze początki nauki angielskiego są Doś proste, a szanse na odbiór przez słuchaczy są podobne na całym świecie?

Język angielski a powstanie muzyki rozrywkowej

Sama geneza muzyki rozrywkowej to wydarzenia na Wyspach Brytyjskich czy w Stanach Zjednoczonych. W tym drugim obszarze kulturowym narodził się – na podwalinach muzyki kreolskiej, pieśni niewolników – blues. Bez bluesa nie byłoby jazzu ani rocka, nikt temu nie zaprzeczy. Od początku blues jest językowo związany z językiem nowych panów, czyli angielskim. Po zniesieniu niewolnictwa językowo nic się nie zmieniło, Unioniści podobnie jak Konfederaci mówili językiem angielskim. Paradoksalnie, muzyka amerykańska zaczęła w XX wieku trafiać do Europy jako egzotyka z „Nowego świata” (określenie z symfonii A. Dworzaka), wywierając coraz większy wpływ na kulturę starego kontynentu. A wy jak sądzicie? Starczy nam cierpliwości na trzecią część?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *